Oddanie

Wewnątrz serca każdego mężczyzny
Jest pożądanie, rozumiesz
I ja jestem taki sam

Kiedy cała miłość znika
A namiętność wpatruje mi się w twarz
Czy mógłbym odejść?

Oto nadzieja
Ty pomożesz mi być dzielnym

Oddanie uratuj mnie teraz
Nie chcę się oddalać od świętej ziemi
Odrzucę pokusę
Proszę cię zabierzesz mnie tym razem do bezpiecznego miejsca

Wybacz moje myśli, kiedy śpię
Wybacz te słowa, których jeszcze nie wypowiedziałam
Jestem taki zawstydzony

Właśnie teraz wydajesz się daleko stąd
Tak wiele zakłopotania mąci moje myśli
I nie wiem, jaką ścieżkę obrać

Oto nadzieja
Ty pomożesz mi się oprzeć

Oddanie uratuj mnie teraz
Nie chcę się oddalać od świętej ziemi
Odrzucę pokusę
Proszę cię zabierzesz mnie tym razem do bezpiecznego miejsca

Oddanie, oddanie
Jestem niewolnikiem na łasce twojej miłości
Zbyt długo się myliłem
Nigdy nie mogłem żyć bez ciebie

Oddanie, oddanie
Zabierz mnie do bezpiecznego miejsca