Zostań

Całe moje życie czekałem na właściwy moment
Aby powiedzieć Ci co czuję.
Próbuję Ci powiedzieć, że Cię potrzebuję.
Jestem tu bez Ciebie.
Czuję się taki zagubiony, ale co mam zrobić?
Bo wiem, że ta miłość wydaje się prawdziwa
Ale nie wiem co mam czuć.

W deszczu mówisz "żegnaj"
A ja załamuję się kiedy odchodzisz.
Zostań, zostań.
Przez całe życie tak się czułem
Ale nigdy nie potrafiłem znaleźć słów by powiedzieć
Zostań, zostań.

W porządku, wszystko jest w porządku
Od kiedy się pojawiłaś
A przed tym
Nie miałem gdzie uciekać
Nie miałem czego się trzymać
Zbliżyłem się do zrezygnowania z tego
I zastanawiam się czy wiesz
Jak to jest pozwolić Ci odejść.

W deszczu mówisz "żegnaj"
A ja załamuję się kiedy odchodzisz.
Zostań, zostań.
Przez całe życie tak się czułem
Ale nigdy nie potrafiłem znaleźć słów by powiedzieć
Zostań, zostań.

Więc zmień zdanie
I powiedz, że jesteś moja.
Nie odchodź dziś wieczorem
Zostań.

W deszczu mówisz "żegnaj"
A ja załamuję się kiedy odchodzisz.
Zostań, zostań.
Przez całe życie tak się czułem
Ale nigdy nie potrafiłem znaleźć słów by powiedzieć
Zostań, zostań.

Zostań ze mną, zostań ze mną.
Zostań ze mną, zostań ze mną.
Zostań, zostań, zostań, zostań ze mną.